Fatalne skutki wezwania z sanepidu – historia NOP u Julki

Spread the love

Fatalne skutki wezwania z sanepidu – historia NOP u Julki

Joanna nie wyraziła zgody na standardowe szczepienie córki. Była przekonana, że to przynosi więcej szkody niż pożytku. Niecałe trzy lata mieszkała w Niemczech, gdzie szczepienia były dobrowolne i nie wiązało się to z żadnymi konsekwencjami. Gdy wróciła do Polski, dostała wezwanie z sanepidu w Poznaniu z groźbą nałożenia grzywny Pytania o szczepienia zadawało też przedszkole.

13 stycznia 2020 r. podano Julce szczepionkę 4 w 1 przeciw błonicy, tężcowi, krztuścowi i polio, nadrobiając dawkę przewidzianą przez komunikat Głównego Inspektora Sanitarnego na 18 miesiąc życia. Dwa dni później zaczął się dramat. Mama na bieżąco relacjonuje historię córeczki na portalu społecznościowym.

Artykuł do przeczytania na stronie – https://stopnop.com.pl/julka/